odłożyłam słuchawkę i poszłam do kuchni oparłam się o ścianę i zaczęłam myśleć dlaczego, Justin przyszedł do domu i dlaczego szybko się rozłączyła i czemu, chyba muszę powiedzieć o tym mamie by mogła na coś to poradzić, więc szybko poszłam na górę do mamy i powiedziałam tak...
- Mamo, mamo?, - Tak córeńko - Spytała się składając pranie które leżało na łóżku. - Mamo coś się dzieje u cioci Babli - Powiedziała zdenerwowana Lily. - Jak to coś złego się dzieje, a i po pierwsze nie jest twoją ciotką - powiedziała mama letkko krzyczeć, - no normalnie, ale mamo mogę tak mówić bo tak chce - powiedziała Lily szybko i zeszła na dół.
- Mamo, mamo?, - Tak córeńko - Spytała się składając pranie które leżało na łóżku. - Mamo coś się dzieje u cioci Babli - Powiedziała zdenerwowana Lily. - Jak to coś złego się dzieje, a i po pierwsze nie jest twoją ciotką - powiedziała mama letkko krzyczeć, - no normalnie, ale mamo mogę tak mówić bo tak chce - powiedziała Lily szybko i zeszła na dół.







