niedziela, 28 sierpnia 2016

Część 2 - Rozdział 3 Lily

odłożyłam słuchawkę i poszłam do kuchni oparłam się o ścianę i zaczęłam myśleć dlaczego, Justin przyszedł do domu i dlaczego szybko się rozłączyła i czemu, chyba muszę powiedzieć o tym mamie by mogła na coś to poradzić, więc szybko poszłam na górę do mamy i powiedziałam tak...
- Mamo, mamo?, - Tak córeńko - Spytała się składając pranie które leżało na łóżku. - Mamo coś się dzieje u cioci Babli - Powiedziała zdenerwowana Lily. - Jak to coś złego się dzieje, a i po pierwsze nie jest twoją ciotką - powiedziała mama letkko krzyczeć, - no normalnie, ale mamo mogę tak mówić bo tak chce - powiedziała Lily szybko i zeszła na dół.



środa, 24 sierpnia 2016

część 2 - Rozdział 2 Lily

Weszła do kuchni usiadła i wzięła chleb, w ręce i zaczęła smarować chleb masłem, a nagle zadzwonił telefon, więc wyciągła i wyszła do salonu by porozmawiać z tą osobą, - Tak - Powiedziała, - Cześć to ja Lily kochana ciocia Bable - Powiedziała Babla dziwnym głosem powiedziała, - Aaa wiem już cześć ciocia - Powiedziała Lily też dziwnym głosem mówiąc, - Jak tam żyjesz ? - Spytała Babla nie spokojnie, - A dobrze co taka nie spokojna - Spytała Lily bardzo zdziwiona, - A jestem trochę chora jestem - Powiedziała Babla niby schorowana, - Aha - Odpowiedziała nie spokojnie, - Dobra kończę Justin przyszedł - Powiedziała Babla rozłączyła połączenie, - Aaaa - Powiedziała Lily do głuchej słuchawki.



niedziela, 14 sierpnia 2016

Część 2 - Rozdział 1 Lily

Zaczęło się jak opuściłam Justina i wszystko się zmieniło jak wyjechałam do Londynu, i zapomniałam jak tam jest i nie wiem jak teraz on wygląda jak się czuje, czy ma dziewczynę, czy mnie jeszcze pamięta, czy nawet jeszcze kocha. Rano poszłam wstałam jak to co dzień i poszłam się załatwić i umyć twarzy i iść na dół na śniadanie, jak wyszłam z toalety mama przyszła po mnie by mnie obudzić. - Mamo co ty robisz ?, - A tu jesteś, chodzi na śniadanie! - okej zaraz zejdę - Powiedziałam  i podeszłam do okna zobaczyć jak jest i pomarzyć czy jeszcze Justina zobaczę na oczy, usiadłam posiedziałam trochę przy oknie, a w końcu wzięłam się w garść i ubrałam się i zeszłam na śniadanie do kuchni.






czwartek, 4 sierpnia 2016

Koniec

Hejka kochani! Dziś ten post dotyczy jak pisze opowiadanie, wiem jest nie kompletne same dialogi i innych rzeczy nie ma, ale ja już tak pisze bo nie mam pomysłu teraz będę tylko z książki pisać i tylko gdzie nie gdzie będę zmieniać, tekst albo nie które słowa lub wyrazy. 

Jak myślicie pisać tak z książki  ??