Przygląda się komórce i się dziwi jak to możliwe że on ma mój numer, dobra idzie rozłącza połączenie i idzie przez pasy nagle znów dzwoni telefon i odbiera.
- Co chcesz pedofilu ode mnie kurwa odwal się - Krzyczy głośno, naglę mówi kobiecy głos i mówi, - Co ci jest córeczko co ty do mnie mówisz nie ładnie tak do matki się odzywać - Powiedziała Matka Lily, też wkurzona na nią bo do szkoły nie poszła.
- Co się stało że cie nie ma w szkole ?? - Spytała mama, tak delikatnie, - Mama spóźniłam się na autobus a potem też bo pojechałam dalej przyjedź po mnie nwm gdzie ja jestem - Powiedziała Lily zrozpaczona, jest ciemno mamo proszę przyjedź po mnie. - No nwm ojciec jeszcze nie wrócił i no wiesz że nie mam prawo jazdy - Opowiedziała mama Lily rozczarowana, Lily szła szła chodnikiem i poszła do klubu słuchają co mama mówi do niej i mama powiedziała tak, - Dobra przyjadę tylko z sąsiadem naszym pamiętasz Johna ? - Spytała mama taka rozpromieniona, - nie pamiętam mamo i go nie znam! - Odpowiedziała do mamy głośno i z dziwieniem, mamo dobra ja kończę pa zadzwoń kiedy będzie na miejscu powiem ci gdzie to jest, to na jakiejś ulicy czekaj spytam się kogoś.
- Przepraszam bardzo co to za ulica jest czy miejscowość ? - Spytała panią z po bliskiego domu. - To jest miejscowość " Sieradz"- Powiedziała pani z sąsiedniego domu. A dobrze dziękuje dobranoc. odeszła i poszła na ławkę i przyłożyła słuchawkę do ucha i powiedziała, - Mamo jesteś tam ? - Powiedziała do słuchawki telefonu, Mamo, Mamo jesteś? - Jestem, Jestem skarbie to gdzie jesteś dowiedziałaś się ? - Spytała mama zmartwiona, - Tak wiem "Sieradz" wiesz gdzie to mamo ? - Spytała się mamy, - Tak wiem już z sąsiadem jadę papa. - Powiedziała mama, a Lily się rozłączyła i siedziała na ławce, naglę zasnęła czekając na mamę ona spała na ławce auto nagle przyjechało koło jej ławki i się zbudziła spojrzała na telefon i zobaczyła 20 nie odebranych połączeń i schowała telefon do kieszeni i wstała z ławki i poszła się przejść.
Szła chodnikiem i spoglądała na sklepy w prawo i w lewo podeszła do jednego sklepu który jeszcze był otwarty, weszła do niego mówiąc - Dobry wieczór - Odpowiedziała szybko wchodząc, patrzy chowa się w ciuchach by nikt ją nie zobaczył znajomy więc schowała się za ciuchem jednym wchodzi jakiś gość by obejrzeć ciuchy i idzie w stronę Lily i patrzy, - Co ty tu robisz młoda damo ? - Spytał nie znany pan, - A tak sobie siedzę bo się kryje przed innymi - Powiedziała Lily patrząc w górę w twarz faceta który stał nad nią, - Dobrze rozumiem - Powiedział facet i odszedł spokojnie od niej, Lily przestraszona wstała i wyszła szybko ze sklepu.
Po wyjściu ze sklepu dostała SMS od nie znajomego.
--------------------------------------------------
Jeśli chcesz się dowiedzieć co się wydarzy dalej. Zaobserwuj mój blog będziesz na bieżąco.
A jak się spodoba to Skomentuj.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz