- Nie dam spokoju gdy nie pogadamy - Powiedziała Opiekunka
- Ale ja z nikim nie chce rozmawiać - Rzekła Lily
- Nie odejdę gdy nie po rozmawiamy - Powiedziała Opiekunka
- Nie chce rozmawiać daj mi spokoju - Powiedziała Lily
- No dobra jak wolisz - Powiedziała Opiekunka
Zeszła powoli ze schodów na dół by iść do kuchni a nagle Lily wychodzi z pokoju i pod chodzi do opiekunki i mówi
- Chce by pani była moją mamą nie ona tam ta która mnie zostawiła - Powiedziała Lily
- Nie mogę bo ja nigdy nie byłam mamą i mam za sobą inną przeszłość - Rzekła Opiekunka
- Jaką pani ma przeszłość? pani nic nie powiedziała moim rodzicom - Powiedziała Lily
- Tak nie powiedziałam bo nie chciałam stracić tą posadę opiekunki - Powiedziała letkko zapłakana
- Aha mogła pani powiedzieć od razu rodzicom by zrozumieli - Powiedziała Lily
- Jak bym powiedziała to by od razu mnie wyrzucili jak inni pracodawcy - Powiedziała Opiekunka zapłakana
- Moi rodzice by tego nie zrobili - Powiedziała Lily
- Skąd wiesz jak by cię nie było przy tej rozmowie to by zmienili zdanie na mój temat - Rzekła Opiekunka w rozpaczy
- Niech pani nie płacze - Powiedziała Lily
- Łatwo ci mówić Lily nic nie przeżyłaś takiego poniżenia - Powiedziała Opiekunka zrozpaczona
- Dobra proszę pani niech pani wytrze łzy pani u mnie zostaje u mnie aż do wakacji - Powiedziała Lily
- Ale ja z nikim nie chce rozmawiać - Rzekła Lily
- Nie odejdę gdy nie po rozmawiamy - Powiedziała Opiekunka
- Nie chce rozmawiać daj mi spokoju - Powiedziała Lily
- No dobra jak wolisz - Powiedziała Opiekunka
Zeszła powoli ze schodów na dół by iść do kuchni a nagle Lily wychodzi z pokoju i pod chodzi do opiekunki i mówi
- Chce by pani była moją mamą nie ona tam ta która mnie zostawiła - Powiedziała Lily
- Nie mogę bo ja nigdy nie byłam mamą i mam za sobą inną przeszłość - Rzekła Opiekunka
- Jaką pani ma przeszłość? pani nic nie powiedziała moim rodzicom - Powiedziała Lily
- Tak nie powiedziałam bo nie chciałam stracić tą posadę opiekunki - Powiedziała letkko zapłakana
- Aha mogła pani powiedzieć od razu rodzicom by zrozumieli - Powiedziała Lily
- Jak bym powiedziała to by od razu mnie wyrzucili jak inni pracodawcy - Powiedziała Opiekunka zapłakana
- Moi rodzice by tego nie zrobili - Powiedziała Lily
- Skąd wiesz jak by cię nie było przy tej rozmowie to by zmienili zdanie na mój temat - Rzekła Opiekunka w rozpaczy
- Niech pani nie płacze - Powiedziała Lily
- Łatwo ci mówić Lily nic nie przeżyłaś takiego poniżenia - Powiedziała Opiekunka zrozpaczona
- Dobra proszę pani niech pani wytrze łzy pani u mnie zostaje u mnie aż do wakacji - Powiedziała Lily
Dwa lata później
- Minęło aż tyle czasu od wyjazdu rodziców aż nie wiem kiedy to było i którego dnia to się stało - Rzekła Lily
- No tak, tak długo ich nie było słychać i widzieć na własne oczy od czasu do czasu co nie Lily - Spytała
- Tak nianiu - Powiedziała Lily
- Nie widziałam rodziców tak bym chciała ich ujrzeć - Powiedziała Lily
Nagle ktoś dzwoni do drzwi niani pod chodzi do drzwi patrzy przez dziurę i wpuszcza
- Dzień dobry wam - Powiedziała mama
- Kim państwo jest - Spytała Lily
- Nie poznajesz nasz córeczko - Spytała mama
- Jak to Mama i tata - Powiedziała Lily
szybko podbiegła i uściskała rodziców ze całej siły.
- Co państwo tu robi ? - Spytała Opiekunka
- Przyjechaliśmy do córki chyba mamy prawo co nie ? - Spytała mama
- Nie macie prawa przychodzić już do własnej córki bo ja jestem prawowita opiekunką jej - Powiedziała opiekunka
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Chcecie się dowiedzieć co się stanie z Lily i z jej rodzicami
obecnie zapraszam oberwowania mojego bloga i kom :D
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Chcecie się dowiedzieć co się stanie z Lily i z jej rodzicami
obecnie zapraszam oberwowania mojego bloga i kom :D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz