środa, 22 czerwca 2016

Rozdział 6

- Nie dam spokoju gdy nie pogadamy - Powiedziała Opiekunka

- Ale ja z nikim nie chce rozmawiać - Rzekła Lily

- Nie odejdę gdy nie po rozmawiamy - Powiedziała Opiekunka

- Nie chce rozmawiać daj mi spokoju - Powiedziała Lily

- No dobra jak wolisz - Powiedziała Opiekunka

Zeszła powoli ze schodów na dół by iść do kuchni a nagle Lily wychodzi z pokoju i pod chodzi  do opiekunki i mówi

- Chce by pani była moją mamą nie ona tam ta która mnie zostawiła - Powiedziała Lily

- Nie mogę bo ja nigdy nie byłam mamą i mam za sobą inną przeszłość - Rzekła Opiekunka

- Jaką pani ma przeszłość? pani nic nie powiedziała moim rodzicom - Powiedziała  Lily

- Tak nie powiedziałam bo nie chciałam stracić tą posadę opiekunki - Powiedziała letkko zapłakana

- Aha mogła pani powiedzieć od razu rodzicom by zrozumieli - Powiedziała Lily

- Jak bym powiedziała to  by od razu mnie wyrzucili jak inni pracodawcy - Powiedziała Opiekunka zapłakana

- Moi rodzice by tego nie zrobili - Powiedziała Lily

- Skąd wiesz jak by cię  nie było przy tej rozmowie to by zmienili zdanie na mój temat - Rzekła Opiekunka w rozpaczy

- Niech pani nie płacze - Powiedziała Lily

- Łatwo ci mówić Lily nic nie przeżyłaś takiego poniżenia - Powiedziała Opiekunka zrozpaczona

- Dobra proszę pani niech pani wytrze łzy pani u mnie zostaje u mnie aż do wakacji - Powiedziała Lily

Dwa lata później 

- Minęło aż tyle czasu od wyjazdu rodziców aż nie wiem kiedy to było i którego dnia to się stało - Rzekła Lily 

- No tak, tak długo ich nie było słychać i widzieć na własne oczy od czasu do czasu co nie Lily - Spytała 

- Tak nianiu - Powiedziała Lily 

- Nie widziałam rodziców tak bym chciała ich ujrzeć - Powiedziała Lily 

Nagle ktoś dzwoni do drzwi niani pod chodzi do drzwi patrzy przez dziurę i wpuszcza

- Dzień dobry wam - Powiedziała mama 

- Kim państwo jest - Spytała Lily 

- Nie poznajesz nasz córeczko - Spytała mama

- Jak to Mama i tata - Powiedziała Lily 

szybko podbiegła i uściskała rodziców ze całej siły.

- Co państwo tu robi ? - Spytała Opiekunka 

- Przyjechaliśmy do córki chyba mamy prawo co nie ? - Spytała mama

- Nie macie prawa przychodzić już do własnej córki bo ja jestem prawowita opiekunką jej - Powiedziała opiekunka


-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Chcecie się dowiedzieć co się stanie z Lily i z jej rodzicami

obecnie zapraszam oberwowania mojego bloga i kom :D 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz