poniedziałek, 11 lipca 2016

Rozdział 12

- No dobra niech będzie - Powiedziała Lily

- A Czemu tata twój chciał cię wywieźć gdzieś ? -Spytała Babla

- Nie wiem - Powiedziała Lily

- A może byś chciała Justina poznać ? - Spytała Babla

- Tak a jest w domu w ogóle ? - Spytała Lily

- Nie ma ale nie długo na pewno przyjdzie - Powiedziała Babla

- okej poczekam - Powiedziała Lily

-  Usiądź proszę - Powiedziała Babla

- Dobrze dziękuje - Powiedziała Lily

Lily usiadła sobie spokojnie a Pani Babla poszła do kuchni zaparzyć herbatę, a nagle otworzyły się drzwi od dworu a tam stał przed drzwiami Justin.

- Mamo wróciłem - Powiedział Justin

- A ty kim jesteś? co chcesz od mojej mamy ?  - Spytał Justin

- Ja jestem twojej mamy gościem przyszłam się tylko schronić a jutro mnie już nie będzie - Powiedziała Lily

- Co tu się dzieje ? Justin dlaczego tak podnosisz na nią głos - Spytała Babla

- Nie podnoszę głosu, ale sobie nie życzę żeby obca osoba tu sobie  była - Powiedział Justin

- Podnosisz na nią schowała się tu, bo uciekła ojcu bo chciał ją gdzieś wywieźć - Powiedziała Babla

- A może to kłamstwo jej strony, bo nie ma gdzie się schronić bo uciekła rodzicom - Powiedział Justin





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz