- No dobra niech będzie - Powiedziała Lily
- A Czemu tata twój chciał cię wywieźć gdzieś ? -Spytała Babla
- Nie wiem - Powiedziała Lily
- A może byś chciała Justina poznać ? - Spytała Babla
- Tak a jest w domu w ogóle ? - Spytała Lily
- Nie ma ale nie długo na pewno przyjdzie - Powiedziała Babla
- okej poczekam - Powiedziała Lily
- Usiądź proszę - Powiedziała Babla
- Dobrze dziękuje - Powiedziała Lily
Lily usiadła sobie spokojnie a Pani Babla poszła do kuchni zaparzyć herbatę, a nagle otworzyły się drzwi od dworu a tam stał przed drzwiami Justin.
- Mamo wróciłem - Powiedział Justin
- A ty kim jesteś? co chcesz od mojej mamy ? - Spytał Justin
- Ja jestem twojej mamy gościem przyszłam się tylko schronić a jutro mnie już nie będzie - Powiedziała Lily
- Co tu się dzieje ? Justin dlaczego tak podnosisz na nią głos - Spytała Babla
- Nie podnoszę głosu, ale sobie nie życzę żeby obca osoba tu sobie była - Powiedział Justin
- Podnosisz na nią schowała się tu, bo uciekła ojcu bo chciał ją gdzieś wywieźć - Powiedziała Babla
- A może to kłamstwo jej strony, bo nie ma gdzie się schronić bo uciekła rodzicom - Powiedział Justin
- A Czemu tata twój chciał cię wywieźć gdzieś ? -Spytała Babla
- Nie wiem - Powiedziała Lily
- A może byś chciała Justina poznać ? - Spytała Babla
- Tak a jest w domu w ogóle ? - Spytała Lily
- Nie ma ale nie długo na pewno przyjdzie - Powiedziała Babla
- okej poczekam - Powiedziała Lily
- Usiądź proszę - Powiedziała Babla
- Dobrze dziękuje - Powiedziała Lily
Lily usiadła sobie spokojnie a Pani Babla poszła do kuchni zaparzyć herbatę, a nagle otworzyły się drzwi od dworu a tam stał przed drzwiami Justin.
- Mamo wróciłem - Powiedział Justin
- A ty kim jesteś? co chcesz od mojej mamy ? - Spytał Justin
- Ja jestem twojej mamy gościem przyszłam się tylko schronić a jutro mnie już nie będzie - Powiedziała Lily
- Co tu się dzieje ? Justin dlaczego tak podnosisz na nią głos - Spytała Babla
- Nie podnoszę głosu, ale sobie nie życzę żeby obca osoba tu sobie była - Powiedział Justin
- Podnosisz na nią schowała się tu, bo uciekła ojcu bo chciał ją gdzieś wywieźć - Powiedziała Babla
- A może to kłamstwo jej strony, bo nie ma gdzie się schronić bo uciekła rodzicom - Powiedział Justin


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz