Poszła na górę do swojego pokoju, jak wchodziła do swojego pokoju coś poczuła weszła i zamknęła drzwi i położyła się.
- Mamo czujesz to - Spytała Lily
- Tak czuje - Powiedziała mama
- Co to jest ?? - Spytała Lily
- Nie mogę ci jeszcze nic powiedzieć - Powiedziała mama
- Jak to ? coś się dzieje z domem i z nami nie wiadomo co a ty nie chcesz nic jeszcze powiedzieć - Powiedziała Lily
- No nie mogę - Powiedziała mama
- Dobra pójdziesz na górę z opiekunką i spakujecie rzeczy ja będę czekać na dworze w samochodzie okej tylko pośpieszcie się - Powiedziała mama
- oki - Powiedziała Lily
Lily z opiekunką szybko poszła na górę Lily weszła do swojego pokoju a opiekunka do swojego Lily wzięła torbę otworzyła ją podeszła do szafy i wyciągła nie wszystkie ciuchy i je schowała, wyszła z pokoju i podeszła do pokoju opiekunki
- puk puk jesteś tam - Spytała Lily
- Tak tak już idę - Powiedziała opiekunka
- Oki szybko mama czeka moja - Powiedziała Lily
- okej już idę - Powiedziała opiekunka
wyszła opiekunka z pokoju i zeszły z walizkami na dół i podeszły do drzwi by się ubrać jak się ubrali się to wyszli i poszła Lily z opiekunką zanieść walizki do bagażnika schować jak schowały wsiadły do auta i pojechały na lotnisko.
- Mamo czujesz to - Spytała Lily
- Tak czuje - Powiedziała mama
- Co to jest ?? - Spytała Lily
- Nie mogę ci jeszcze nic powiedzieć - Powiedziała mama
- Jak to ? coś się dzieje z domem i z nami nie wiadomo co a ty nie chcesz nic jeszcze powiedzieć - Powiedziała Lily
- No nie mogę - Powiedziała mama
- Dobra pójdziesz na górę z opiekunką i spakujecie rzeczy ja będę czekać na dworze w samochodzie okej tylko pośpieszcie się - Powiedziała mama
- oki - Powiedziała Lily
Lily z opiekunką szybko poszła na górę Lily weszła do swojego pokoju a opiekunka do swojego Lily wzięła torbę otworzyła ją podeszła do szafy i wyciągła nie wszystkie ciuchy i je schowała, wyszła z pokoju i podeszła do pokoju opiekunki
- puk puk jesteś tam - Spytała Lily
- Tak tak już idę - Powiedziała opiekunka
- Oki szybko mama czeka moja - Powiedziała Lily
- okej już idę - Powiedziała opiekunka
wyszła opiekunka z pokoju i zeszły z walizkami na dół i podeszły do drzwi by się ubrać jak się ubrali się to wyszli i poszła Lily z opiekunką zanieść walizki do bagażnika schować jak schowały wsiadły do auta i pojechały na lotnisko.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz