niedziela, 3 lipca 2016

Rozdział 9

Poszła na górę do swojego pokoju, jak wchodziła do swojego pokoju coś poczuła weszła i zamknęła drzwi i położyła się.

- Mamo czujesz to - Spytała Lily

- Tak czuje - Powiedziała mama

- Co to jest ?? - Spytała Lily

- Nie mogę ci jeszcze nic powiedzieć - Powiedziała mama

- Jak to ? coś się dzieje z domem i z nami nie wiadomo co a ty nie chcesz nic jeszcze powiedzieć - Powiedziała Lily

- No nie mogę - Powiedziała mama

- Dobra pójdziesz na górę z opiekunką i spakujecie rzeczy ja  będę czekać na dworze w samochodzie okej tylko pośpieszcie się - Powiedziała mama

- oki - Powiedziała Lily

Lily z opiekunką szybko poszła na górę Lily weszła do swojego pokoju a opiekunka do swojego Lily wzięła torbę otworzyła ją podeszła do szafy i wyciągła nie wszystkie ciuchy i je schowała, wyszła z pokoju i podeszła do pokoju opiekunki

- puk puk jesteś tam - Spytała Lily

- Tak tak już idę - Powiedziała opiekunka

- Oki szybko mama czeka moja - Powiedziała Lily

- okej już idę - Powiedziała opiekunka

wyszła opiekunka z pokoju i zeszły z walizkami na dół i podeszły do drzwi by się ubrać jak się ubrali się to wyszli i poszła Lily z opiekunką zanieść walizki do bagażnika schować jak schowały wsiadły do auta i pojechały na lotnisko.







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz